Wojtuś urodził się z ciężką wadą serca - HLHS. Ten Blog założony został dla wszystkich przyjaciół, którzy w wielu ciężkich chwilach pomagają Wojtusiowi, aby na bieżąco mogli śledzić jego losy. Chcieliśmy również podzielić się z innymi rodzicami dzieci z HLHS naszymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ponadto mamy nadzieję, że Blog ten będzie również cennym źródłem informacji dla rodziców, którzy oczekują maleństwa z HLHS.
6

Dwa dni temu Wojtuś przestał „produkować” chłonkę:) Trzymamy mocno kciuki, aby nic się nie zmieniło… Najprawdopodobniej jutro zacznie powoli jeść i będziemy obserwować czy chłonka nie powróci. Jeśli wszystko będzie dobrze żywienie pozajelitowe zostanie odstawione i wrócimy do domu:) Przypuszczamy, że nasz powrót nie nastąpi przed urodzinami Wojtusia, ale najważniejsze żeby wyjść ze szpitala jak nasza Pchła będzie zupełnie zdrowa, a urodziny wyprawimy mu w późniejszym terminie:)

Wy też trzymajcie mocno kciuki! Nasz problem polega też na tym, że dziś znowu wypadł Wojtusiowi dren:( Lekarz zdecydował się na razie nie zakładać go, z myślą o tym, że już nie będzie on potrzebny. I miejmy taką nadzieję… Wojtek nie potrzebuje trzeciej dziurki w lewym boczku, dwie to i tak już za dużo…
Na szczęście problemy z dojściem centralnym mamy już za sobą, ale to tylko dlatego, że w niedzielę założono mu nowe w prawym udzie, bo poprzednie zaczęło przeciekać. Jakby tego było mało Wojtuś złapał jakąś infekcję – kaszle i ma gorączkę, ale dostał dodatkowe leki i powoli, powoli kaszel mija.

Jeśli chodzi o samopoczucie naszego Herbatniczka, to chyba jest lepiej:) Uśmiecha się więcej i widać, że mniej się boi obcych osób. Ale potrzebuje dużo ciepła i miłości, więc przytulamy go i bierzemy na ręce jak najczęściej – teraz, jak nie ma drenu, mamy ułatwione zadanie, wcześniej musieliśmy bardzo uważać.

Liczymy, że to światełko w tunelu, które wczoraj ujrzeliśmy będzie coraz większe i jaśniejsze:)

PS. Bardzo, bardzo dziękujemy za wsparcie!!! Wielkie dzięki za wszystkie komentarze, smsy i telefony! To też dzięki Wam dajemy radę i mamy siłę razem z Wojtkiem walczyć z chorobą. Jeszcze raz wielkie dzięki! Pozdrawiamy wszystkich bardzo gorąco:-*
Aha, i przepraszamy, jeśli nie odbieramy telefonów, nie oddzwaniamy lub nie odpisujemy na smsy – bywają chwile, że na prawdę nie mamy czasu, bo tak dużo się dzieje:(

działdowska1


komentarzy 6 do wpisu “Światełko w tunelu”

  1. Kasia, Paweł, Hubercik i Kubuś

    Bardzo sie cieszymy że Wasz „Herbatniczek” jest w lepszej formie – aż szkoda żeby taki słodziak sie nie uśmiechał:)
    Trzymamy kciuki za niego i bardzo, bardzo czekamy na powrót Wojtusia do domu!!!
    Buziaki dla Was wszystkich – WYTRWAŁOSCI, powrót do domu to tylko kwestia dni:)
    Pozdrawiamy – Nasza Czwórka.

  2. Anna

    Trzymam kciuki, zeby maluszek jak najszybciej zdrowial i na pierwsze urodzinki juz dobrze rozrabial. Niesamowite, jakie dzielne sa takie malenstwa.

  3. maria

    hej jesteśmy pełni wyrozumiałości, że nie odbieracie telefonów, ale też pełni niepokoju. Tak więc dzisiejsza informacja b. mnie ucieszyła, szukałam już sposobu aby do Was dotrzeć. Zyczę Wam duzo siły, cieszę się że jest znowu światełko w tunelu. Ściskam Was mocno- ucałujcie Maluszka.

  4. Iga

    Witamy Was!
    Na początku zmartwiły nas wiadomości o Wojtusiu, bo tak szybko i sprawnie doszedł do siebie po operacji w Monachium a tu nagle powrót do Szpitala! Ale cieszymy się, ze jest lepiej i stale trzymamy kciuki!!! U nas powoli do przodu, choć ilość leków którą musi przyjmować Bartek skutecznie zabija mu apetyt i musimy walczyć o każdy posiłek ( bierze 3 leki na serce, 3 diuretyki, 1 antybiotyk i 1 na tarczyce! I to wszystko 2x dziennie!) Ale i tak jest radość! jak masz Ania maila private to przeslij mi.Pozdrawiamy gorąco!

  5. Marlena

    Wojtuś to prawdziwie silny dzielny Wojciech! A ten uśmiech ma niesamowicie rozbrajający :) Oby nie schodził mu nigdy z buźki :) Pozdrawiam i życzę w Nowym Roku dużo dużo zdrowia i sił dla Was! Powodzenia!

  6. Agnieszka

    Życzymy szybkiego powrotu do domku!!!!


Trackbacki/Pingbacki


Serce Wojtusia © 2011. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Design: Magnus Jepson, tłumaczenie: Wordpress design