Wojtuś urodził się z ciężką wadą serca - HLHS. Ten Blog założony został dla wszystkich przyjaciół, którzy w wielu ciężkich chwilach pomagają Wojtusiowi, aby na bieżąco mogli śledzić jego losy. Chcieliśmy również podzielić się z innymi rodzicami dzieci z HLHS naszymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ponadto mamy nadzieję, że Blog ten będzie również cennym źródłem informacji dla rodziców, którzy oczekują maleństwa z HLHS.
10

Wczorajsza noc przebiegła pomyślnie. Dzisiejsze wyniki badań również były pozytywne – dlatego po 13 przeszliśmy na oddział. Dodatkowo Wojtkowi dzisiaj rano wyjęto oba dreny. Leciały już śladowe ilości płynów. A z drenami podobno jest tak, że trzeba ucelować w odpowiedni moment kiedy usunąć. Za długie utrzymywanie też nie jest najlepsze – w końcu to ciało obce, które również może powodować reakcję obronną organizmu – a co za tym idzie organizm może zacząć produkować płyny. Zobaczymy, mamy nadzieję że nie będzie potrzeby ponownego zakładania.
Wojtek w końcu czuje się swobodnie – jedyne kabelki jakie mu towarzyszą w ciągu dnia to dojście centralne – a i to może wkrótce zniknie.
Dzięki temu chętniej zaczyna wstawać na nóżki i chodzić. Na razie nie za bardzo mu to wychodzi, na co sam się bardzo złości. Dwa tygodnie w łóżeczku troszkę go osłabiły. Ale z godziny na godzinę robi postępy, pewnie szybko nadrobi.
Samopoczucie Wojtka było dzisiaj bardzo zmienne, ale generalnie nie można narzekać. Zaczął więcej jeść i ruszać się.  Widać ewidentnie że chłopina wraca do zdrowia.

jestesmy na oddziale


komentarzy 10 do wpisu “Przeszliśmy na oddział!!!”

  1. karosznurek

    Super Kochani! Kolejny ważny krok do przodu za Wami:-) A Wojtuś widać bawi się no i oczywiście czyta z ogromnym zaangażowaniem!!! Zuch chłopak!

  2. Ela i Romek

    Super wiadomości!!!Tylko tak dalej a wkrótce wrócicie do domu.Wojtuś spisuje się na 6,teraz ekspresowo wróci do formy no i nareszcie nie będzie sam w nocy,całodobowe towarzystwo mamusi i tatusia będzie najlepszym lekarstwem na wszystkie słabostki:)))
    Aniu,Łukaszu ukłony w Waszą stronę za to że znajdujecie czas na wpisy na blogu,czekamy na nie z niecierpliwością!Pozdrawiamy Was serdecznie,buziaczki dla naszego dzielnego Wojtusia:)

  3. Paweł,Hubert, Kubunio, Kasia

    Wojtek walcz tak dalej o swoje zdrowie!!!
    Super wiadomości – każdy kabelek mniej cieszy i nas:)
    Fajnie że Wojciech wraca do zdrowia i małymi kroczkami zblizacie sie do powrotu do domu (choć jeszcze pewnie staracie sie o tym nie myśleć i skupać na dniu „dzisiejszym”)
    Nie mozemy sie Was już doczekać, a Hubert co jakis czas wpomina o tym ze u Gojtusia dawno nie był:)
    My równiez dziekujemy za to ze wpisujecie dla nas codziennie nowe wiadomości.
    Pozdrawiamy
    Do Jutra!!!!

  4. milena

    BARDZO SIĘ CIESZĘ :)!!!!!!! Na taką właśnie wiadomość czekałam cały dzień!!!
    Buziaki:)

  5. Ewa

    Wojtuś tak trzymaj jesteś dzielnym chłopcem. Pozdrawiam Ciebie i twoich rodziców.

  6. Maria

    Zuch !!!! szybko nadrobi :) ucałowania od zespołu

  7. Zosia i Tomek

    To świetna wiadomość! Tak trzymać!

  8. Ania mama Zuzanki

    Chóra! Chóra! Wiedziałam! Bardzo, bardzo się cieszę, że to już takie postępy u naszego Zucha. Jesteście super, cała trójeczka. No, Wojtek, chyba się nie spotkamy w Monachium, to i dobrze. Może gdzieś indziej, to tak, ale nie w Monachium, dobra? Za dwa tygodnie jesteś w Polsce ok.?
    Podziwiam Was, tyle w Was sił, jesteście wielcy. Dziękuję, że wciąż są nowe wieści na blogu i że znajdujecie czas, aby udzielać mi niezbędnych informacji prywatnie. Gorące ucałowania ode mnie i od Zuzanki, która mam nadzieję dotrwa w rewelacyjnej formie do operacji.
    Czekamy na dalsze wieści!

  9. pra Babcia Dana

    Ja równiez sie b.ciesze,mówiłam że bedzie w porządku.Wracajcie cali i zdrowi.Prababcia.

  10. Ela

    Super wieści! Bardzo się cieszymy i również dziękujemy za wpisy. Dzięki Wam mamy pogląd jak może przebiegać 3 etap, a przecież wkrótce nas to czeka.
    Wojtuś jest mega dzielny. Prawdziwy zuch. Nasz Kubuś na każdego lekarza reaguje ogromnym wrzaskiem co niestety mnie przeraża wiedząc co ma być.
    Pozdrawiamy. Życzymy szybkiego powrotu do domku. :*
    Ela i Darek z Kubusiem


Trackbacki/Pingbacki


Serce Wojtusia © 2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Design: Magnus Jepson, tłumaczenie: Wordpress design