Wojtuś urodził się z ciężką wadą serca - HLHS. Ten Blog założony został dla wszystkich przyjaciół, którzy w wielu ciężkich chwilach pomagają Wojtusiowi, aby na bieżąco mogli śledzić jego losy. Chcieliśmy również podzielić się z innymi rodzicami dzieci z HLHS naszymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ponadto mamy nadzieję, że Blog ten będzie również cennym źródłem informacji dla rodziców, którzy oczekują maleństwa z HLHS.
4

Nareszcie !!!!
Wyjazd 2:15 na miejscu 16:10. Niecałe 14 godzin – bez 5 minut :).
Bez żadnych przygód typu holowania, stłuczki itp.
Od razu odpowiadając na pytania  wszystkich z Warszawy – śnieg mieliśmy tylko do Rawy Mazowieckiej. Dalej piękna pogoda – a jechaliśmy przez Poznań. Praktycznie od Strykowa do samego Monachium cały czas autostrada. Wszystkim wybierającym się w to miejsce z naszych okolic polecamy. Droga trochę dłuższa ale o niebo lepsza niż przez Opole. Jesteśmy zdecydowanie mniej zmęczeni. Nawet jesteśmy wstanie dopisać post :)

A Wojtek?
Jak to Wojtek. W nocy spał. O 7 się obudził i wytrzymał do 9. Jak  zaczął trochę marudzić – zrobiliśmy dłuższą przerwę pod Berlinem. Piękna pogoda więc z Wojtkiem pochodziliśmy po parkingu. Potem zasnął i obudził się na jakieś 3 godziny przed Monachium. Generalnie jesteśmy w szoku, że tak dzielnie zniósł podróż. Mieliśmy obawy, tym bardziej, że na jakieś 3 dni przed wyjazdem Wojtek był nie do wytrzymania. Mega urwis –  jak nie Wojtuś. Myślimy, że było to spowodowane naszym stresem związanym z wyjazdem. A dzisiaj aniołek.

Dotarliśmy do Monachium po 16. Ponieważ hotel dla rodziców ma nieczynną recepcję w weekend, zatrzymaliśmy się w hotelu ECONTEL – namiar dostaliśmy  z kliniki.  Warunki są ok. Jutro o ósmej jedziemy do hotelu zobaczyć czy będą wolne miejsca. A o 9.00 przyjęcie na oddział. Troszkę się obawiamy, ale mamy nadzieję, że będzie ok.

A jak wam się podoba Wojtek w krótkich Włosach? Zdecydowaliśmy, że do szpitala lepiej będzie tak. Dzieciaka po operacji nie kąpie się, ze względu na szwy, więc trudno zadbać o długie włosy. Rodzicom których pociechy będą przebywały jakiś czas w szpitalu polecamy  takie rozwiązanie. Wojtek zeszłym razem miał naprawdę długie włosy – wszyscy myśleli że to dziewczynka – i było to trochę uciążliwe.

To na tyle – a poniżej kilka fotek

jesteśmy_2012


komentarze 4 do wpisu “Jesteśmy !!!”

  1. Ania mama Zuzanki

    Jesteśmy z Wami całym sercem. Dopiero dziś przypadkiem dotarłam do Wojtusiowego bloga. My do Monachium równo od jutra za miesiąc. Mocno trzymamy kciuki i będziemy śledzić waszą historię od dziś. Trzymaj się dzielny Wojtusiu. Kochani rodzice, dużo sił Wam życzymy. Rodzice Zuzanki

  2. Paweł,Hubert, Kubunio, Kasia

    Cieszymy sie że dotarliscie „bez przygód” – bezpiecznie:)
    Mocno trzymamy kciuki!!!
    Wojtuś super wyglada w krótkich włoskach – na pewno bedzie ulubieńcem pielęgniarek:)
    Pozdrawiamy

  3. Maria

    czekaliśmy z niecierpliwoscią na wiadomości od Was – jak dobrze że podróż udała się szczęśliwie i spokojnie – Wojtuś teraz nabrał powagi:) – czekamy na dalsze wieści – trzymamy kciuki – ucałowania zespół

  4. Magda

    Trzymam kciuki!


Trackbacki/Pingbacki


Serce Wojtusia © 2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Design: Magnus Jepson, tłumaczenie: Wordpress design