Wojtuś urodził się z ciężką wadą serca - HLHS. Ten Blog założony został dla wszystkich przyjaciół, którzy w wielu ciężkich chwilach pomagają Wojtusiowi, aby na bieżąco mogli śledzić jego losy. Chcieliśmy również podzielić się z innymi rodzicami dzieci z HLHS naszymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ponadto mamy nadzieję, że Blog ten będzie również cennym źródłem informacji dla rodziców, którzy oczekują maleństwa z HLHS.
9

Nie wiadomo  dlaczego, ale nadal utrzymuje się gorączka. Wszystkie testy zaprzeczają aby była to infekcja – a temperatura wysoka ok 38 – 39 st. Wojtek cały czas dostaje leki przeciwgorączkowe. Rozmawialiśmy dzisiaj z panią dr Januszewską i podobno nieraz tak jest, że dziecko  bez przyczyny ma podwyższoną temperaturę, a po kilku dniach gorączka znika i też nie wiadomo dlaczego :)
Dzisiaj nie mieliśmy żadnego badania oprócz badania INR, które samodzielnie wykonywaliśmy (udało się za drugim razem – lepiej niż wczoraj). Dodatkowo Wojtek zaczął okropnie reagować na personel medyczny. Jak tylko widzi kogoś w zielonym fartuchu – zaczyna  się płacz, a właściwie wrzask. Trochę jest to spowodowane gorączką, a trochę ogólnym zmęczeniem i strachem przed bólem. W sumie to się już mu nie dziwimy. Oglądamy baje, chodzimy do pokoju zabaw, jeździmy wózkiem po oddziale – to wszystkie atrakcje jakie możemy mu na ten moment zapewnić dlatego misiek wymyślił sobie zabawę w zielone – „jak zobaczysz to zacznij płakać.”
Samopoczucie Wojtka bardzo zmienne – jak ma gorączkę to troszkę jest marudny, jak działa lek to i się pośmieje i pobawi.

gorączka


komentarzy 9 do wpisu “Gorączka”

  1. milena

    Biedny Misio:( wcale mu się nie dziwię że ma wszystkiego dosyć!! Pielucha na głowie to pewnie zasłona dymna przed zielonymi;)!!
    Żeby ta gorączka szybko minęła!!!!!!
    Tobie Aniu i Łukaszowi życzę dużo cierpliwości, podziwiam Was!!!
    Buziaki.

  2. Ela i Romek

    I tak podziwiam Wojtusia że tak długo dzielnie się spisywał,tak cierpliwie to wszystko znosił,teraz ma po prostu już tego wszystkiego dość i wcale się nie dziwię,jest obolały a wciąż Jego kują,ileż bólu On zniósł.Wojtunio ma prawo do fochów i dąsów i my dorośli to rozumiemy,chyba każdy się ze mną zgodzi.
    Trzymajcie się dzielnie,to co najgorsze już za Wami,teraz tylko patrzeć jak wrócicie do domu,tego życzymy Wam z całego serca.
    Pozdrawiamy i całujemy,cały czas jesteśmy z Wami!!!

  3. Paweł,Hubert, Kubunio, Kasia

    Sesja z pieluchą – Super:)
    Szkoda nam tego waszego łobuziaka, ale tak jak i wy wierzymy że przetrwa to wszystko.
    Dobrze ze napisaliscie o tym, że kolor zielony źle mu sie kojarzy bo chcieliśmy mu kupic zieloną posciel do jego nowego pokoju -ale wybierzemy w takim razie niebieska – oczywiscie z Myszką Miki bo jak widac po zdjeciach nie rozstaje sie ze swoim przyjacielem.
    Pozdrawiamy, myślami jesteśmy z Wami!!!!
    Wojtek buziaki dla ciebie.

  4. Ania mama Zuzanki

    Wojtuniu, trzymaj się skarbeczku. Dużo, dużo zdróweczka, szybkiego powrotu do formy. Trzymajcie się kochani moi. Modlę się za Was bardzo. Buziaki dla Wojtulka

  5. Aska Rolf Daria

    Nie ma co sie dziecku dziwic, i tak dzielnie to wszystko znosi. O takiej temp z niczego to slyszalam- przychodzi i odchodzi, 39 to jeszcze w granicach tej znosnej temp bo nie wywola drgawek, jesli dobrze pamietam. On pewnie lubi tylko biale fartuchy ze wzgledu na babcie Gosie. Zdrowiej WW i wracaj do domku jak najszybciej !!!. Zyczymy ci tego z calego serca !!

  6. Basia i Michał

    Przykro nam strasznie, że Wojtek nie w humorze… Mamy nadzieję że ta gorączka zniknie tak szybko jak się pojawiła i będziemy mogli usłyszeć te wieści na które od dawna czekamy – że się już pakujecie do domu!!! Trzymamy za to kciuki:)

  7. Zosia i Tomek

    No cóż, Wojtek to prawdziwy facet – potrafi robić dobrą minę do złej gry i zgrywać twardziela, ale jak miara się przebierze i na dodatek dojdzie do tego gorączka, to daje popalić… Charakterny jest!
    Jesteśmy pewni, że wkrótce wszystko wróci do normy :)

  8. maria

    Trzymamy kciuki za waszą trójkę – będzie dobrze- to moze być wywołane zmęczeniem :) ucałowania od zespołu

  9. kjm

    Życzę Wam z całego serca, żeby wszystkie złe symptomy szybko minęły. Wojtuś jest i tak dzielny jak na to, co przeszedł. Powodzenia!


Trackbacki/Pingbacki


Serce Wojtusia © 2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Design: Magnus Jepson, tłumaczenie: Wordpress design