Wojtuś urodził się z ciężką wadą serca - HLHS. Ten Blog założony został dla wszystkich przyjaciół, którzy w wielu ciężkich chwilach pomagają Wojtusiowi, aby na bieżąco mogli śledzić jego losy. Chcieliśmy również podzielić się z innymi rodzicami dzieci z HLHS naszymi doświadczeniami i przemyśleniami. Ponadto mamy nadzieję, że Blog ten będzie również cennym źródłem informacji dla rodziców, którzy oczekują maleństwa z HLHS.
2

No i się trochę pokomplikowało. Wczoraj w nocy Wojtek dostał gorączki 39 st. Gorączka praktycznie utrzymywała się przez cały dzień. Była trochę mniejsza ale była. Wahała się w granicach 37-38 st. Praktycznie nie wiadomo dlaczego. Od rana pobrano mu krew. W wynikach wszystkie parametry są prawidłowe. Przypuszczamy, że przyczyną mogą być wyżynające się zęby – jest ich już 3 sztuki .
Zaczęliśmy już poważnie wątpić w nasz szybki powrót, ponieważ lekarze zaczęli baczniej obserwować Wojtka.

Jedynie profesor przychyla się do naszych przypuszczeń i pozwolił nam pójść na noc do hotelu.

TAK TAK do hotelu.

Jesteśmy już wszyscy razem. Wojtek śpi w swoim łóżeczku. Przestał marudzić. Gorączka spadła i waha się w granicach 37 st.
Jakby ręką odjął. Jak na razie nie budzi się – a ostatnie 2 noce można powiedzieć że nie należały do najlepszych a szczególnie dla nas. Wojtek non stop się budził, płakał, wypluwał smoka.
Tu jednak są warunki bardziej zbliżone do domowych. Nikt nie wchodzi, nikt obok nie płacze – po prostu cisza. Myślę, że po części  może już mieć dość warunków szpitalnych. Jest to jednak trochę męczące. Mimo jego pozytywnego nastawienia.

Jutro z samego rana mamy się stawić w klinice. Wojtkowi zostanie pobrana krew do ponownych badań. Zobaczymy. Mamy nadzieję, że przypuszczenia nasze i profesora się potwierdzą –  że to tylko zęby.
Zęby które miały 10 miesięcy na wydostanie się, a zrobiły ro właśnie teraz – po operacji.

Zresztą czy ten koleś na zdjęciu z nogą na nogę wygląda na chorego???  To chyba tylko chwilowa niedyspozycja :)

VIII_po_operacji


komentarze 2 do wpisu “3 zęby = gorączka ???”

  1. kjm

    Aniu, na pewno to tylko zęby – moja Łucja też przy pierwszych zębach miała gorączkę. I dodatkowo biegunkę. Ale kolejne zęby są już „bezproblemowe” na szczęście. :)

  2. Milena

    Aniu, nawet nie wiesz jak się cieszę z Waszego szczęścia!! Z całego serca życzę Wojtusiowi dużo zdrówka:) Dzielny mały chłopczyk!!
    Buziaczki również dla dzielnej Mamusi i Tatusia, życzę dużo zdrówka i cierpliwości..
    Buziaczki.


Trackbacki/Pingbacki


Serce Wojtusia © 2010. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Design: Magnus Jepson, tłumaczenie: Wordpress design